Księga Gości   Archiwum   Linki   O mnie  


>> środa, 8 grudnia 2010 19:41:15
bo zawsze w końcu przychodzi moment, w którym masz ochotę po prostu się położyć i pozwolić łzom płynąć swobodnie. Pragniesz nie zwracać uwagi na to czego się od ciebie oczekuje i co powinnaś w danym momencie zrobić. Dopuszczasz do głosu swoje uczucia- i jest to największy błąd w twoim życiu. Rozpoczyna się zjazd po równi pochyłej- tracisz wszystko na czym Ci zależało i marzysz... marzysz o tym by obudzić się z krzykiem, zlana potem, pełna strachu. Byleby okazało się to parszywym koszmarem, z którego możesz się wydostać i powrócić do swojej normalności, która być może nie jest idealna, ale mimo wszystko JEST.

tak więc ocierasz płynącą po policzku łzę, przełykasz kolejną dawkę rozgoryczenia i robisz następny krok w przód. Wiesz, co Cię czeka jeżeli się zawahasz. Zaś życie ucieka Ci między palcami, kiedy ty zastanawiasz się, która z dwóch opcji jest gorsza.
komentarze [0]

>> poniedziałek, 11 października 2010 21:44:39
nie
to
co jest
a
to
czego nie ma
jest bardziej
niż
to
co jest

-> Miniatury Stanisław Dróżdż

ale gdyby było, to czego nie ma...
komentarze [1]

... >> środa, 14 kwietnia 2010 16:16:48
Goniąc siebie
bez celu
obwiniam
za szczęście
wczorajsze, jutro
nie pytając o dzisiaj.
komentarze [1]

hm >> wtorek, 6 kwietnia 2010 22:19:22
Słoneczny dzień, jeden z bezchmurnych, gdzie delikatna bryza uniemożliwiała odczucie dyskomfortu. Widziała to nieraz. Zielony ogród z dziecięcą huśtawką- zawsze chciała taką mieć. Na niej ona… Te czarne długie loki rozwiane pędem powietrza, krzyk zamierający w piersi i w końcu perlisty śmiech zachwytu… Tak… Ona, z czarnymi oczkami, roześmianymi, błyszczącymi… Wyrażającymi bezgraniczną radość… Ciesząca się chwilą i nieświadoma straty czy niesprawiedliwości losu… Jeszcze.
**
A ja... Patrzę, obserwuję i... tylko tyle. Bo cóż można zrobić, gdy się nie jest?




komentarze [3]

>> środa, 26 sierpnia 2009 22:20:26
ehh.

wakacje dobiegają końca.
sukcesy i porażki ostatnich miesięcy.
i krok za krokiem do przodu...


komentarze [2]

>> czwartek, 16 kwietnia 2009 20:53:55
ja yhy... chyba ściebie.


pfffffffffffff.

komentarze [1]

>> poniedziałek, 26 stycznia 2009 17:45:35



Po długim czasie milczenia rozmowa potrafi być prawdziwym balsamem dla duszy. :)



komentarze [1]

>> poniedziałek, 26 stycznia 2009 17:44:35



Po długim czasie milczenia rozmowa potrafi być prawdziwym balsamem dla duszy. :)



komentarze [0]

>> wtorek, 6 stycznia 2009 18:33:47
Plan na rok 2009.

1. dotrwać w dobrym stanie do 2010
2. zdać pierwszy rok na studiach
3. A co za tym idzie rozpocząć drugi
4. W wakacje pojechać gdzieś gdzie mnie nie było (Irlandia? Walia? Szkocja?)
5. Zaliczyć choć jeden rejs (najlepiej dwa:D trzy to szczyt marzeń;P)
6. nauczyć się jeździć na snowboardzie:)
7. mieć zawsze z kim, mieć gdzie i mieć za co:P
8. Nie spartolić żadnej ważnej dla mnie sprawy:) (szkoda, że JUŻ za późno, ale licząc, od teraz...:P)

i będzie dobrze! BYĆ musi!

więc wypijmy za to! :*
komentarze [1]

>> niedziela, 23 listopada 2008 15:20:49


"nie chce nic wiedzieć,
nic nie planować...
Ani chwili nie zmarnować"

od tygodnia wszytsko jest jakby inne... Lepsze:) Jestem szczęśliwa, i to szczęście nie jest zależne od nikogo ani niczego... Jest mi po prostu dobrze....

Mamuś... :* głowa do góry! Życie jest piękne;)

EDIT.

Where's my smile?


komentarze [1]

Moralniak? >> wtorek, 11 listopada 2008 20:13:31


Czasami im bardziej myslisz, tym bardziej czujesz, że nie ma żadnej odpowiedzi...

W chwili obecnej czuję nad sobą gigantyczny znak zapytania...


Gra va bank nie zawsze się opłaca... Spiraciłam się troszkę za bardzo...

I nie powiem nigdy więcej... Bo i po co rzucać slowa na wiatr...

~~

Jestem nie będąc
sobą
Dla Ciebie, siebie i świata...


komentarze [2]

'like children we never give up the hope' >> środa, 5 listopada 2008 18:41:11
Za oknem ciemno i księżyć przez okno ładnie jaśnieje... Ja z lekkim uśmiechem na ustach...


Bo tak bardzo chcę być teraz optymistką... :)
komentarze [2]

>> poniedziałek, 3 listopada 2008 14:00:31

***
Niewidoczna łza-
oznaka słabości,
której nie sposób przeoczyć.

Odejdź!
Zanim zrobimy sobie krzywdę.

~~

Mapa nieprzydatna, trzeba stworzyć nową...
Nie mam siły żyć złudzeniami...
komentarze [7]

>> czwartek, 30 października 2008 20:52:49
"Na całe szczęście wiem jak radę dać bez wiary,
znam wielu, którzy drogę pokazali, mi..."

Heh. potrzeba mi dużego kufla odwagi, i kroplówki znieczulicy...


***
Litery, tworzące
słowa, których nie ma.
Kto przejmuje się
bezsensem nieistotnych zdań?
Ostatni oddech jako
testament straconych marzeń.
W Twoje ręce-
wyłącznie dla Ciebie.
Przez wzgląd na czasy,
których nie było.

~~

Zapal świeczkę, na wypadek gdybym zgubiła samą siebie po drodze do nikąd.

A w sobotę... Heh. Dobrze wiesz, co w sobotę...
komentarze [2]

>> czwartek, 16 października 2008 22:42:07
Colin Hay - Overkill

I can't get to sleep
I think about the implications
Of diving in too deep
And possibly the complications

Especially at night
I worry over situations
I know I'll be alright
Perhaps it's just imagination

Day after day it reappears
Night after night my heartbeat shows the fear
Ghosts appear and fade away
Come back another day

~~~
It's just overkill?

let me believe it'll be all right... that's all I'm asking for...
komentarze [2]


Archiwum
2006
styczeń (1)
luty (3)
kwiecień (1)
maj (1)
czerwiec (1)
sierpien (1)
październik (1)

2007
styczeń (1)
marzec (1)
maj (2)
sierpien (2)
listopad (2)
grudzień (3)

2008
styczeń (2)
luty (4)
marzec (5)
kwiecień (1)
maj (1)
czerwiec (4)
lipiec (2)
sierpien (1)
wrzesień (2)
październik (2)
listopad (4)

2009
styczeń (3)
kwiecień (1)
sierpien (1)

2010
kwiecień (2)
październik (1)
grudzień (1)

O mnie
tutaj napisz coś o sobie

szafirowakuroivasperdark-familymatipapierowesercedannonnek

Linki
muzyka
Scigani i perkusista

:)
Danek;*

blog.pl


 


| szablon: Madzik | dla: Sz-B |